Uluru – niezwykłe skały w Australii

Australia to wyjątkowe państwo położone na półkuli południowej jedyne, które obejmuje swoimi granicami cały kontynent. Wysoko rozwinięty kraj, wielokulturowe społeczeństwo i bogactwo naturalne to cechy, którymi wyróżnia się Australia i którymi przyciąga miliony osób z całego świata, które chcą ją zwiedzić, a bardzo często i zostać na stałe. Niezwykła przyroda Australii zachęca do wyboru tego zakątka na swoje wczasy życia.

Uluru święta góra Aborygenów

W Australii, a dokładnie w Parku Narodowym Uluru znajduje się niezwykła rdzawo-czerwona formacja skalna o tej samej nazwie. To prawdziwe australijskie serce wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO jest turystycznym epicentrum. Formacja skalna ma około 348 metrów wysokości o obwód sięgający aż 9,5 kilometrów. Uluru zbudowana jest z prekambryjskich piaskowców, które zadziwiają swoimi niezwykłymi właściwościami, dzieki temu barwa skały jest różna w zależności od padającego na nią oświetlenia. Najczęściej przybiera jednak standardowy czerwono-rdzawy kolor w szczególności intensywny przy wschodach i zachodach słońca.

Turyści pierwszy raz widząc Uluru pragną ją zdobyć, wejść na sam szczyt i stamtąd podziwiać australijskie widoki. Niestety szlak nie jest dostatecznie zabezpieczony, przez co dochodziło już na „wspinaczkowej” zakazanej trasie do wielu wypadków. Nikt nie zwraca uwagi na niewielkie ostrzegające napisy, a niepozorny tandetny łańcuch to nie przeszkoda dla młodych i pełnych wigoru poszukiwaczy przygód. Dlatego Uluru posiada dodatkową ochronę, którą są Aborygeni. Lud zamieszkujący zachodnie i centralne części Australii uznawany jest zgodnie z tradycją za właścicieli skały. Dla Aborygenów to święta góra miejsce kultu ziemi(matki człowieka), a wspinacze bezczeszczą ich wiarę. Mnóstwo tabliczek dookoła Uluru przetłumaczonych na sześć języków głosi Uluru jest święte w naszej kulturze„. Jest to miejsce wielkiej wiedzy” i „Nasze tradycyjne prawo zabrania wspinaczki. Jako opiekunowie tego miejsca, jesteśmy odpowiedzialni za twoje bezpieczeństwo i zachowanie. Zbyt wielu ludzi zginęło lub zostało rannych, powodując wielki smutek”. W ten sposób Aborygeni pragną odciągnąć turystów od wspinaczki, która jest tylko i wyłącznie ich własną decyzją.

Co roku Australie odwiedza około 25 milionów turystów. Z warszawskiego lotniska do Ayers Rock dostaniemy się za pomocą linii lotniczych Qantas, LOT czy British Airlines. Najtaniej, bo za niecałe 6 200 złotych kupimy bilet lotniczy w dwie strony korzystając z usług pierwszego operatora.

Janusz, autor blogów ryan–air.combiletylotniczeryanair.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *